Czwartek, 6 sierpnia 2026
Imieniny: Jakub, Sława, Oktawian

Płynie przez całą Polskę dla dzieci z FAS. Płocki etap wyprawy Jacka Pałubickiego za nim

Reklamuj sie w tym artykule

Jacek Pałubicki, pływak, który postanowił przepłynąć wpław całą Wisłę, ma za sobą już ponad 650 kilometrów trasy. W połowie sierpniowego tygodnia minął Płock, gdzie towarzyszyli mu policjanci i ratownicy WOPR. To nie tylko sportowe wyzwanie – to misja, która ma zwrócić uwagę na problem dzieci dotkniętych alkoholowym zespołem płodowym.

Wyprawa rozpoczęła się 18 lipca u źródeł Wisły, a jej metą jest Gdańsk. Łącznie do pokonania jest 942 kilometry. Płocki etap, który przypadł na 5 sierpnia, był wyjątkowy – po raz pierwszy w tym sezonie pływakowi towarzyszyły służby w takiej formie.

Płockie służby na wodzie – bezpieczeństwo przede wszystkim

Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Płocku wspólnie z ratownikami WOPR każdego dnia patrolują Wisłę, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów. Tym razem ich zadaniem było zapewnienie bezpiecznego przejścia pływakowi, który realizuje niecodzienne przedsięwzięcie.

– Policyjni wodniacy wspólnie z ratownikami WOPR, którzy pełnią służbę na wodzie, monitorowali przebieg przepłynięcia uczestnika przez płocki odcinek Wisły, dbając o bezpieczny przebieg tego etapu wyprawy. Służba na wodzie to nie tylko kontrole jednostek pływających czy reagowanie na zgłoszenia. To również działania profilaktyczne i pomoc osobom, które podejmują aktywność na akwenach – wyjaśnia kom. Monika Jakubowska z KMP w Płocku.

Cel wyprawy – pomoc dzieciom z FAS i FASD

Wyprawa Jacka Pałubickiego ma charakter charytatywny. Jej celem jest wsparcie dzieci z FAS i FASD oraz zwrócenie uwagi na problem alkoholowego zespołu płodowego. To schorzenie, które rozwija się u dzieci, których matki w czasie ciąży spożywały alkohol, i prowadzi do trwałych uszkodzeń mózgu.

Pływak swoją akcją chce dotrzeć do jak największej liczby osób – zarówno do przyszłych matek, jak i do instytucji, które mogą pomóc dzieciom dotkniętym tym problemem. Każdy kilometr przepłynięty na Wiśle to symboliczny krok w kierunku zwiększenia świadomości społecznej na ten temat.

Trasa i postępy – gdzie jest teraz pływak?

Zgodnie z planem Jacek Pałubicki ma dotrzeć do Gdańska 9 sierpnia. Na wysokości Brwilna pokonał już 650. kilometr swojej wyprawy. W południe 6 sierpnia minął Nowy Duninów, co oznacza, że jest już bardzo blisko końca swojej trasy.

  • Start: 18 lipca – źródła Wisły
  • Płock: 5 sierpnia – etap z asystą policji i WOPR
  • Nowy Duninów: 6 sierpnia – minięcie 650. km
  • Meta: Gdańsk – planowany termin 9 sierpnia

Dlaczego to ważne dla lokalnej społeczności?

Obecność takiej wyprawy w Płocku to nie tylko sportowe widowisko. To także okazja, by przypomnieć mieszkańcom o zasadach bezpieczeństwa nad wodą. Policjanci podkreślają, że korzystając z rzek i jezior, należy przestrzegać przepisów, zachować rozwagę i stosować się do zaleceń służb.

Współpraca policjantów i ratowników WOPR, którzy na co dzień patrolują Wisłę, pokazuje, że służby są przygotowane na różne sytuacje – od zwykłych kontroli po asystowanie przy tak nietypowych przedsięwzięciach. Dzięki temu zarówno mieszkańcy, jak i osoby realizujące wyjątkowe wyzwania mogą czuć się bezpiecznie.

Co dalej?

Jacek Pałubicki kontynuuje swoją wyprawę w kierunku Gdańska. Jeśli utrzyma tempo, już wkrótce zakończy swój wyczyn, który z pewnością zapisze się w historii polskiego pływania długodystansowego. Jego akcja to dowód na to, że sport może być narzędziem do niesienia pomocy innym.

Informacje przekazała Komenda Miejska Policji w Płocku.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Redaktorka z 11-letnim doświadczeniem, łączy tematy ludzi, kultury i miejskich inicjatyw.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!