Łącko żegna druhnę Justynę Kamińską. Strażaczka przegrała walkę z ciężką chorobą
W Łącku zmarła Justyna Kamińska, druhna Ochotniczej Straży Pożarnej w Łącku, która od dłuższego czasu zmagała się z rzadkim i agresywnym nowotworem. Informację o jej śmierci jednostka przekazała w niedzielę, 19 lipca.
Śmierć strażaczki poruszyła nie tylko środowisko OSP, ale też wielu mieszkańców gminy, którzy w ostatnich miesiącach śledzili jej walkę o zdrowie. Druhowie podkreślili, że do samego końca pozostawała niezwykle zdeterminowana i nie rezygnowała z leczenia.
OSP Łąck pożegnała swoją druhnę
W opublikowanym komunikacie strażacy poinformowali, że ich koleżanka odeszła w nocy po ciężkiej chorobie. Zwrócili uwagę na jej siłę, spokój i postawę wobec dramatycznej diagnozy, z którą mierzyła się przez lata.
Z głębokim żalem i smutkiem zawiadamiamy, że dziś w nocy, po ciężkiej chorobie, odeszła na wieczną służbę nasza Druhna Justyna Kamińska
OSP Łąck
W pożegnaniu pojawiły się też słowa o jej niezwykłej roli w życiu rodziny i jednostki. Strażacy nazwali ją „prawdziwą Superbohaterką” i zaznaczyli, że choroba nie odebrała jej odwagi ani walki do końca.
Dla swojej rodziny i dla nas wszystkich była prawdziwą Superbohaterką, która w ciszy i z niesamowitą siłą charakteru stawiała czoła chorobie. Dziś ta kluczowa bitwa dobiegła końca
OSP Łąck
Od miesięcy trwała zbiórka na leczenie
Jeszcze kilka miesięcy temu OSP Łąck apelowała do mieszkańców regionu o pomoc dla druhny. Justyna Kamińska od kilku lat chorowała na rzadki nowotwór, a jedyną szansą na kontynuowanie terapii były nowoczesne metody leczenia, których NFZ nie refunduje.
Strażacy prosili wtedy, by zamiast zwyczajowego przekazania 1,5 proc. podatku na rzecz jednostki, wesprzeć leczenie swojej druhny. Pomoc kierowano między innymi przez zbiórkę prowadzoną przez Fundację Rakiety.
- choroba trwała od kilku lat,
- potrzebne były kosztowne terapie nierefundowane przez NFZ,
- wsparcie można było przekazywać przez zbiórkę Fundacji Rakiety,
- OSP Łąck zachęcała, by w tym przypadku przekazać 1,5 proc. na leczenie, a nie na jednostkę.
Wstrząs dla lokalnej społeczności
Wiadomość o śmierci druhny Justyny szybko odbiła się szerokim echem wśród mieszkańców Łącka i okolic. Dla wielu była symbolem odwagi, wytrwałości i bezinteresownej służby, a także osobą, którą zapamiętano jako pogodną, pomocną i zaangażowaną.
Swoje pożegnanie zamieściła także Wójt Gminy Łąck, Iwona Sierocka, podkreślając, że zmarła była ważną częścią lokalnej wspólnoty. Wspomniała o jej pracy, rodzinie oraz roli, jaką pełniła w OSP KSRG ŁĄCK.
Za wcześnie odeszłaś, Justyno… Trudno pogodzić się z tym, że nie ma Cię już wśród nas. Byłaś wspaniałą kobietą – zawsze pomocną, życzliwą i pełną ciepła. Kochająca mama, oddana druhna OSP KSRG ŁĄCK, sumienna pracownica, a przede wszystkim dobry człowiek, na którego zawsze można było liczyć. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Spoczywaj w pokoju, Justyno. Składam najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie i Bliskim
Iwona Sierocka, Wójt Gminy Łąck
Takie wydarzenia szczególnie mocno wybrzmiewają w małych społecznościach, gdzie działalność strażaków ochotników ma wymiar nie tylko służby, ale też codziennej obecności w życiu mieszkańców. Historia Justyny Kamińskiej pokazała również, jak duże znaczenie ma lokalna mobilizacja wokół osoby potrzebującej kosztownego leczenia.
Pożegnanie druhny i kondolencje dla bliskich
OSP Łąck przekazała rodzinie oraz najbliższym zmarłej najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia. W swoim komunikacie strażacy podkreślili, że pamięć o druhnie pozostanie w jednostce i wśród tych, którzy kibicowali jej w walce z chorobą.
Redakcja PetroNews również złożyła kondolencje rodzinie i bliskim Justyny Kamińskiej. Jej historia pozostaje bolesnym przypomnieniem o tym, jak dramatycznie może wyglądać walka z ciężką chorobą, nawet przy ogromnym wsparciu otoczenia.
Informacje przekazała Ochotnicza Straż Pożarna w Łącku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!