Mazowieckie lasy wysychają, a strażacy dostają nowe wsparcie
1388 pożarów w mazowieckich lasach od początku roku do 24 czerwca pokazuje, jak poważne jest tegoroczne zagrożenie. Susza, rekordowo niski poziom opadów i bardzo sucha ściółka sprawiają, że do pożaru wystarczy naprawdę niewiele.
Las wyschnięty jak papier
W tym roku Mazowsze mierzy się z kolejną falą suszy, a to bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo w lasach. Ściółka jest tak przesuszona, że łatwo łapie ogień, a leśnicy ostrzegają, że ryzyko pożarowe rośnie z każdym suchym tygodniem.
Jak wynika z danych Lasów Państwowych, od 1 stycznia do 24 czerwca w województwie mazowieckim wybuchło już 1388 pożarów terenów leśnych. Dla porównania, w tym samym okresie ubiegłego roku było ich poniżej 1000. Z tej liczby tylko 167 pożarów odnotowano na terenach Lasów Państwowych, a reszta dotyczyła gruntów innych właścicieli, przede wszystkim prywatnych.
Już teraz wilgotność ściółki w większości lasów spadła poniżej 10%. Dla porównania kartka papieru ma wilgotność około 8%.
Adam Wasiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych
Człowiek najczęściej staje za ogniem
Leśnicy podkreślają, że aż 99% pożarów lasów wywołuje człowiek. Najczęściej chodzi o zwykłą nieuwagę, ale zdarzają się również podpalenia. Zagrożenie tworzy nie tylko ognisko czy niedopałek papierosa. Niebezpieczne bywają także śmieci, w tym szklane butelki, które mogą skupić promienie słoneczne i zadziałać jak źródło zapłonu.
Ryzyko zwiększa też parkowanie w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Rozgrzany element samochodu może doprowadzić do zapalenia suchej trawy albo ściółki. To właśnie takie drobiazgi, pozornie błahe, w warunkach suszy zamieniają się w realne zagrożenie dla całych kompleksów leśnych.
- ogień może pojawić się po pozostawionym niedopałku papierosa,
- szkło w lesie może działać jak soczewka,
- rozgrzany samochód bywa źródłem zapłonu suchej roślinności,
- największe ryzyko dotyczy terenów z wyschniętą ściółką.
OSP na pierwszej linii i nowe inwestycje w bezpieczeństwo
W pożarach, do których doszło w gminach Stanisławów i Poświętne, jako pierwsze ruszyły miejscowe jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych. To właśnie one często docierają na miejsce zanim ogień zdąży się rozprzestrzenić, dlatego ich wyposażenie ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców.
Staraliśmy się, żeby ogień nie przeszedł przez drogę pożarową nr 17, od której było tylko 200-300 metrów do budynków mieszkalnych. I to nam się udało.
Arkadiusz Domański, naczelnik OSP Rządza
Samorząd województwa mazowieckiego wspiera jednostki OSP w ramach programu „Mazowsze dla straży pożarnych”. W tym roku druhowie z Mazowsza mają zyskać 82 nowe samochody, ponad 220 strażnic przejdzie modernizację, a do 227 jednostek trafi specjalistyczny sprzęt i umundurowanie. Na cały program przeznaczono 21 mln zł.
Susza i fale upałów sprawiają, że zagrożenie pożarowe staje się jednym z największych wyzwań, przed którymi dziś stoimy. Cieszę się, że samorząd województwa może wspierać jednostki OSP w ich codziennej służbie.
Wiesław Raboszuk, wicemarszałek
Dlaczego ten problem wraca co roku
Skala zagrożenia nie jest przypadkowa. Lasy, szczególnie starsze drzewostany sosnowe posadzone 70-90 lat temu, coraz gorzej znoszą warunki pogodowe. Ich korzenie były przystosowane do innych układów wodnych, a gdy poziom wód gruntowych spada poniżej 3 metrów, drzewa nie sięgają do głębszych zasobów.
Osłabione sosny stają się bardziej podatne na pasożyty i szkodniki, w tym jemiołę, kornika ostrozębnego oraz przypłaszczka granatka. Leśnicy odpowiadają na to m.in. przez małą retencję i stopniowe zastępowanie sosny gatunkami liściastymi, które lepiej znoszą niedobory wody. W tle pozostaje jednak szerszy problem: konieczność zatrzymywania wody w krajobrazie, budowania zbiorników retencyjnych i ograniczania działań przyspieszających odpływ wody.
To ważny temat dla mieszkańców Mazowsza, bo pożary lasów zagrażają nie tylko przyrodzie, ale też domom, drogom i bezpieczeństwu lokalnych społeczności. W sytuacji, gdy największe zagrożenie pojawia się tuż obok zabudowań, sprawne OSP i szybka reakcja służb mają kluczowe znaczenie.
Co dalej
Problem pożarów w mazowieckich lasach będzie się powtarzał, jeśli utrzymają się susze i wysokie temperatury. Dlatego równolegle do działań gaśniczych rośnie znaczenie doposażania OSP, modernizacji strażnic oraz zmian w gospodarowaniu wodą i lasami. Materiał na ten temat można znaleźć w najnowszym numerze miesięcznika „Mazowsze. Serce Polski”.
Źródło: samorząd województwa mazowieckiego, Lasy Państwowe.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!