Łukasz Stupka nowym dyrektorem sportowym Wisły Płock. Ma za sobą awans z Widzewem
Wisła Płock ma nowego dyrektora sportowego. Został nim Łukasz Stupka, który w przeszłości doprowadził Widzew Łódź do awansu do PKO Bank Polski Ekstraklasy. Klub poinformował o tej decyzji 13 lipca.
Kim jest Łukasz Stupka?
Łukasz Stupka urodził się 6 lipca 1990 roku i swoją przygodę z piłką rozpoczął jako szkoleniowiec oraz skaut. Jak przekazała Wisła Płock, to właśnie od tych zajęć zaczęła się jego zawodowa droga w futbolu.
W sezonie 2021/2022 pełnił funkcję dyrektora sportowego Widzewa Łódź i miał bezpośredni wkład w awans tego klubu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Wcześniej związany był z Bruk-Bet Termalica Nieciecza.
Międzynarodowe doświadczenie i praca w Polsce
Stupka ma za sobą pracę nie tylko w polskich klubach. W 2013 roku stworzył siatkę skautingową dla angielskiego Wolverhampton Wanderers. Później współpracował także z Crystal Palace oraz francuskim RC Lens.
W Polsce był dyrektorem skautingu w Górniku Łęczna i Wiśle Kraków. Jego wiedzę uzupełniają studia z zarządzania w sporcie, które odbył w Anglii i Hiszpanii, a także studia podyplomowe FIFA w Warszawie.
Co to oznacza dla Wisły Płock?
Dla kibiców i mieszkańców Płocka to ważna informacja, bo dyrektor sportowy odpowiada za kształt drużyny – transfery, skauting i budowę składu. Doświadczenie Stupki, zarówno w Polsce, jak i za granicą, może pomóc Wiśle w walce o cele sportowe.
Jego znajomość rynku i kontakty w europejskich klubach to atut, który w nadchodzących oknach transferowych może przełożyć się na jakość wzmocnień. To sygnał, że klub stawia na rozwój i profesjonalne zarządzanie sportowe.
Co dalej?
Przed nowym dyrektorem sportowym pierwsze wyzwania związane z budową kadry na kolejny sezon. Kibice z pewnością będą obserwować, jakie ruchy transferowe podejmie Łukasz Stupka i czy uda mu się powtórzyć sukces z Widzewa Łódź.
Na razie Wisła Płock nie zdradza szczegółów planów transferowych. Jedno jest pewne – nowy dyrektor ma za sobą udane lata w klubach, w których pracował, i teraz postara się przełożyć to na wyniki Nafciarzy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!