Piątek, 3 lipca 2026
Imieniny: Tomasz, Jacek, Anatol
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

Gdańsk gospodarzem odbudowy Ukrainy. Padły deklaracje i umowy warte 10 mld euro

W Gdańsku ruszyła dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. W centrum rozmów są wsparcie, inwestycje i konkretne umowy, których wartość sięga 10 mld euro.
Wideo Gdańsk gospodarzem odbudowy Ukrainy. Padły deklaracje i umowy warte 10 mld euro

Gdańsk stał się centrum rozmów o przyszłości Ukrainy

W Gdańsku rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, znana jako Ukraine Recovery Conference. To wydarzenie współorganizują Polska i Ukraina, a przez najbliższe dwa dni miasto ma być miejscem intensywnych debat o tym, jak uruchomić międzynarodowe wsparcie dla kraju wyniszczonego wojną. Na miejscu spotkali się europejscy liderzy, przedstawiciele rządów, biznesu i instytucji finansowych, by rozmawiać nie tylko o pieniądzach, ale też o długofalowej współpracy gospodarczej. Jak podkreślano podczas otwarcia, skala wyzwań wykracza daleko poza samą odbudowę budynków i dróg.

Premier Donald Tusk mówił, że obecność przywódców z Europy i świata jest sygnałem, iż solidarność nie pozostaje pustym hasłem. W jego ocenie to właśnie w praktyce ma się dziś rozstrzygać, czy Ukraina otrzyma wsparcie potrzebne do powojennego funkcjonowania, a państwa Zachodu zdołają utrzymać wspólny kurs wobec agresji i niepewności. Z Gdańska płynie więc przekaz polityczny i gospodarczy zarazem: odbudowa ma być projektem międzynarodowym, a nie jedynie ukraińskim ciężarem.

„Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo 'solidarność' to nie jest pusty slogan”

Donald Tusk, Premier

„Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie”

Donald Tusk, Premier

Konferencja jest kontynuacją formatu zainicjowanego przez G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy. Jej celem pozostaje koordynacja działań i przyciąganie inwestycji, które mają zasilić odbudowę kraju po wojnie. W praktyce oznacza to rozmowy o wsparciu dla energetyki, transportu, samorządów, biznesu i infrastruktury publicznej. Dla zwykłych mieszkańców Ukrainy to szansa na powrót do normalnego życia, a dla europejskich partnerów także sprawdzian, czy deklaracje szybko przełożą się na podpisywane kontrakty i realne projekty.

Umowy za 10 mld euro i konkretne pieniądze dla Kijowa

Jednym z najważniejszych sygnałów płynących z Gdańska jest zapowiedź podpisania ponad 160 umów o łącznej wartości 10 mld euro. Taką informację przekazała Julia Swyrydenko, premier Ukrainy, wskazując, że porozumienia obejmą różne obszary życia państwa. Według niej będą miały znaczenie dla rozwoju regionalnego, biznesu oraz bezpieczeństwa i obronności. To właśnie ten praktyczny wymiar odbudowy ma być odczuwalny najmocniej przez mieszkańców Ukrainy, których codzienność od lat wyznacza wojna, zniszczenia i brak stabilności.

Na konferencji wybrzmiała też konkretna decyzja finansowa: do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 mld euro z unijnej pożyczki wartej 90 mld euro. To pieniądze, które mają wesprzeć funkcjonowanie państwa i proces odbudowy w czasie, gdy Ukraina nadal odpiera rosyjską agresję. W tle tych decyzji stoi przekonanie, że bez stabilnego finansowania nie da się odbudować szkół, sieci energetycznych, szpitali ani lokalnych dróg, a więc elementów, od których zależy codzienne życie milionów ludzi.

„Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro

Julia Swyrydenko, Premier Ukrainy

Na forum URC podkreślano, że unijne wsparcie nie ma kończyć się na doraźnej pomocy. Ursula von der Leyen zaznaczyła, że Unia Europejska chce nie tylko pomagać Ukrainie przetrwać, ale też umożliwić jej rozwój jako wolnemu krajowi europejskiemu. Właśnie dlatego - jak wskazała - UE stała się tam największym inwestorem. Taka perspektywa ma znaczenie dla przedsiębiorców, samorządów i mieszkańców po obu stronach granicy: odbudowa Ukrainy ma tworzyć warunki do handlu, inwestycji i odbudowy powiązań gospodarczych w regionie.

„W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie”

Ursula von der Leyen, Przewodnicząca Komisji Europejskiej

Szef Rady Europejskiej Antonio Costa zapewnił z kolei, że wsparcie dla Ukrainy pozostaje konsekwentne i niezłomne, bo ma służyć osiągnięciu sprawiedliwego oraz trwałego pokoju. To ważny sygnał dla opinii publicznej: pomoc finansowa i polityczna nie jest jednorazowym gestem, ale długim procesem, który ma przygotować grunt pod powrót do normalności. W praktyce chodzi o to, by Ukraina mogła nie tylko odbudować zniszczenia, lecz także ustabilizować instytucje i gospodarkę.

„Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój”

Antonio Costa, Szef Rady Europejskiej

Dlaczego właśnie Gdańsk i co to oznacza dla ludzi

Wybór Gdańska nie był przypadkowy. Premier przypomniał, że to właśnie tutaj rozpoczął się dramat II wojny światowej, a więc największego nieszczęścia współczesnej Europy. Jednocześnie Gdańsk jest jednym z najbardziej wyrazistych przykładów odbudowy w skali świata: miasto zostało podniesione z ruin i odzyskało nie tylko zabudowę, ale też swoją tożsamość. Dla uczestników konferencji to symbol, że powojenna odbudowa może objąć znacznie więcej niż mury i ulice - może dotyczyć całej wspólnoty.

To właśnie ten historyczny kontekst miał pokazać, że odbudowa Ukrainy nie ogranicza się do kosztorysów i przetargów. Chodzi również o odbudowę relacji między narodami, opartej na prawdzie, wzajemnym szacunku i odpowiedzialności za przyszłość. W wystąpieniach przypominano, że po najtragiczniejszych konfliktach możliwe jest tworzenie trwałych więzi, jeśli strony są gotowe rozmawiać uczciwie o historii. Dla mieszkańców regionu, w tym Pomorza, to także przypomnienie, że międzynarodowe decyzje podejmowane w Gdańsku mogą przekładać się na ruch w lokalnej gospodarce, kontaktach biznesowych i współpracy przy projektach infrastrukturalnych.

„To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy”

Donald Tusk, Premier

Premier zwrócił uwagę, że Ukraina słusznie chce być częścią zjednoczonej Europy, ale warunkiem prawdziwego zjednoczenia jest rozumienie własnej historii i gotowość do pojednania. Przypomniał też, że w Gdańsku zaczęła się wojna, która podzieliła narody Europy, a dziś Polacy, Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy są partnerami oraz sojusznikami. To pokazuje, że rozmowa o przeszłości może prowadzić do innej przyszłości - bardziej stabilnej, bezpiecznej i opartej na współpracy.

„Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość”

Donald Tusk, Premier

Na marginesie konferencji odbywają się także spotkania dwustronne premiera z liderami państw i instytucji. Wśród rozmówców znaleźli się między innymi Ajay Banga, prezes Banku Światowego, kanclerz Austrii Christian Stocker oraz premier Bułgarii Rumen Radew. Dla uczestników forum to okazja, by przełożyć ogólne deklaracje na szczegółowe ustalenia dotyczące finansowania, inwestycji i współpracy gospodarczej. A dla zwykłych ludzi - zarówno w Ukrainie, jak i w krajach regionu - to sygnał, że odbudowa nie jest abstrakcją, tylko procesem, który zaczyna się od konkretnych decyzji, podpisów i pieniędzy.

Najważniejsze liczby i decyzje z Gdańska

  • 2 dni potrwa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku.
  • Zapowiedziano podpisanie ponad 160 umów o wartości 10 mld euro.
  • Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 mld euro z unijnej pożyczki wartej 90 mld euro.
  • W rozmowach uczestniczą m.in. Ajay Banga, Christian Stocker i Rumen Radew.
  • Polska i Ukraina współorganizują tegoroczną edycję URC.