Wypadki 04.11.2026

„To Nie Ja” w Radomiu. Młodzi usłyszeli, jak jedna decyzja może zmienić życie

Prawdziwe historie, symulatory i rozmowy z ekspertami. W Radomiu ruszył cykl spotkań, który pokazuje młodym kierowcom skutki ryzykownych decyzji.

Komenda Miejska Policji w Płocku

aleja Jana Kilińskiego 8, 09-402 Płock

W Radomiu zainaugurowano kampanię profilaktyczno-edukacyjną „To Nie Ja”. Pierwsze z dziewięciu spotkań odbyło się 3 listopada w Zespole Szkół Muzycznych im. Oskara Kolberga. Wzięli w nim udział uczniowie szkół średnich z powiatu radomskiego, którzy poznali osobiste historie osób dotkniętych tragicznymi zdarzeniami. Zamiast wyłącznie teoretycznych informacji o bezpieczeństwie usłyszeli o konsekwencjach decyzji podejmowanych na drodze.

Celem cyklu jest uświadomienie młodym ludziom, że nie są na drodze sami, a ich zachowanie może wpływać na życie i zdrowie innych uczestników ruchu.

Wypadek, który zmienił życie osiemnastolatki

Jedną z osób, które podzieliły się swoją historią, była Emilia. Miała 18 lat i od kilku miesięcy posiadała prawo jazdy, gdy jako kierująca uczestniczyła w wypadku drogowym pod Mszczonowem. Przed zdarzeniem miała marzenia, plany, zainteresowania i sportowe ambicje.

Po przewiezieniu do szpitala usłyszała diagnozę: pęknięty rdzeń kręgowy. Lekarze przedstawili jej perspektywę, że może już nigdy nie stanąć na własnych nogach. Emilia podjęła jednak trudną walkę o sprawność i możliwie największą samodzielność.

Dziś opowiada o swoich doświadczeniach, by przestrzegać innych przed tym, jak tragiczne skutki mogą mieć nieodpowiedzialność, chwila nieuwagi czy mocniejsze naciśnięcie pedału gazu. Jej świadectwo poruszało także dlatego, że w chwili wypadku sama dopiero wkraczała w dorosłość i miała przed sobą wiele planów.

Życie po stracie bliskiej osoby

Kolejna uczestniczka spotkania trzy lata temu straciła narzeczonego. Mężczyzna miał 35 lat i zginął pod kołami pociągu. Kobieta opowiedziała o bólu po stracie osoby, z którą chciała budować wspólną przyszłość, oraz o codzienności, która po tragedii wygląda zupełnie inaczej.

Mówiła również o uczeniu się życia z nieobecnością ukochanego i przejęciu obowiązków, z którymi wcześniej nie musiała się mierzyć. Jej historia przypomniała, że skutki tragedii nie kończą się w miejscu zdarzenia - dotykają rodzin, partnerów i przyjaciół.

Alkohol za kierownicą i jego konsekwencje

O swoim błędzie opowiedział także mężczyzna, który osiem lat temu, prowadząc pod wpływem alkoholu Mercedesa na terenie powiatu siedleckiego, uderzył w tył jadącego przed nim Forda. Samochodem kierowała 41-letnia kobieta, która zginęła na miejscu.

Mężczyzna przestrzega dziś młodych ludzi przed prowadzeniem pojazdów po alkoholu lub narkotykach. Przyznał, że jego decyzja doprowadziła do śmierci drugiego człowieka, wieloletniego pobytu w zakładzie karnym oraz utraty ważnych relacji. Jej skutki odczuła także jego najbliższa rodzina.

Nie próbował usprawiedliwiać swojego zachowania. Chciał pokazać, że za kierownicą nie ma miejsca na alkohol, narkotyki, brawurę ani przekonanie, że nic złego nie może się wydarzyć.

Ratownicy i eksperci o bezpieczeństwie

O pracy przy zdarzeniach drogowych opowiedzieli ratownicy medyczni z Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, Tomasz Łabys i Sebastian Petrykowski. Uczestnicy poznali specyfikę działań osób, które jako jedne z pierwszych docierają na miejsce wypadku i walczą o życie oraz zdrowie poszkodowanych. Dowiedzieli się, jakiej wiedzy, odpowiedzialności, wysiłku i opanowania wymaga udzielanie pomocy.

Ratownicy zwracali uwagę, że za każdym zdarzeniem stoi człowiek, jego zdrowie i życie, a także rodzina czekająca na jego powrót. Podkreślali znaczenie przestrzegania przepisów, ostrożności i odpowiedzialnych decyzji.

Psycholog transportu Małgorzata Czarnota mówiła o tym, jak kierowcy podejmują decyzje i jakie zachowania wpływają na bezpieczeństwo. Wyjaśniała, że emocje, presja otoczenia, nadmierna pewność siebie oraz błędna ocena własnych możliwości mogą sprzyjać ryzykownym zachowaniom. Dzięki temu młodzież mogła spojrzeć na bezpieczeństwo nie tylko przez pryzmat przepisów, ale też własnych postaw i reakcji w trudnych sytuacjach.

Odpowiedzialność prawną kierujących omówiła adwokat Sylwia Wiśniewska. Przedstawiła konsekwencje karne łamania przepisów i niewłaściwego zachowania na drodze. Podkreśliła, że nieodpowiedzialne decyzje mogą prowadzić zarówno do cierpienia innych osób, jak i do poważnych skutków prawnych dla sprawcy. Brawura, lekceważenie zasad oraz jazda pod wpływem alkoholu lub narkotyków mogą oznaczać odpowiedzialność karną, utratę wolności i konsekwencje odczuwalne przez wiele lat.

Apel i dane dotyczące wypadków

Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji, inspektor Jerzy Sztuc, mówił o znaczeniu właściwych decyzji wszystkich uczestników ruchu. Przytoczył dane za ubiegły rok: na polskich drogach zginęło 1660 osób, w tym 187 na drogach garnizonu mazowieckiego. Zwrócił uwagę, że za każdą z tych liczb kryją się ludzkie życie i dramat najbliższych.

List Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika odczytał Dariusz Piątek, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Zwrócił uwagę na potrzebę kształtowania odpowiedzialnych postaw zarówno wśród osób, które już mają prawo jazdy, jak i tych, które wkrótce zasiądą za kierownicą. Podkreślił, że ich rozwaga i decyzje mają znaczenie dla bezpieczeństwa własnego oraz pozostałych uczestników ruchu.

Grzegorz Obłękowski, dyrektor Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie, podkreślił zaangażowanie instytucji w działania na rzecz bezpieczeństwa na mazowieckich drogach. Zaznaczył, że zarząd chce włączyć się w apel do młodych ludzi o podejmowanie odpowiedzialnych decyzji za kierownicą.

Symulatory i profilaktyczne stoiska

W programie znalazły się także stoiska Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu, Oddziału Prewencji Policji w Radomiu oraz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Radomiu udostępnił symulator jazdy, a Tor Jastrząb przygotował symulatory dachowania i zderzeń. Młodzież mogła również skorzystać z symulatora poduszki powietrznej oraz wagi przeciążeniowej. Urządzenia pozwoliły zobaczyć, jakie siły działają na człowieka podczas gwałtownych zdarzeń i jak ważne są pasy, prawidłowa pozycja za kierownicą oraz właściwe zabezpieczenie podróżujących.

Praktyczne ćwiczenia odbywały się w kontrolowanych i bezpiecznych warunkach. Miały pokazać, że bezpieczeństwo zależy od przestrzegania zasad i odpowiedzialnych decyzji, a nie od przypadku.

Przed uczestnikami jeszcze osiem spotkań

Kampania „To Nie Ja” jest skierowana do uczniów szkół średnich - zarówno osób przygotowujących się do zdobycia prawa jazdy, jak i tych, które już prowadzą samochody. Organizatorzy zwracają uwagę, że młody wiek, brawura, chęć zaimponowania rówieśnikom, poczucie nieśmiertelności i przecenianie własnych umiejętności mogą prowadzić do ryzykownych zachowań. Każdy uczestnik ruchu odpowiada nie tylko za siebie, ale też za życie i zdrowie innych.

Pierwsze spotkanie pokazało, jak ważne są bezpośrednie rozmowy z osobami, których życie naznaczyła tragedia. Ich doświadczenia to nie anonimowe statystyki, lecz prawdziwe historie i skutki decyzji, których nie da się cofnąć. Przed uczestnikami kampanii jeszcze osiem spotkań.

Przedsięwzięcie przygotował Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu wspólnie z Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Warszawie. Patronat nad kampanią objął Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik.

Organizatorzy przypominają: na drodze nie ma miejsca na brawurę, a jednej złej decyzji nie można cofnąć. Za kierownicą nigdy nie jesteśmy sami.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja Info Płock

Lokalny serwis informacyjny Płocka i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.