Wtorek, 11 sierpnia 2026
Imieniny: Zuzanna, Klara, Ligia

Ucieczka po wypadku w Cegielni. 53-latek miał 2 promile i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

Reklamuj sie w tym artykule

We wtorek, 11 sierpnia, w miejscowości Cegielnia (gm. Brudzeń Duży) doszło do groźnie wyglądającego zderzenia osobowego forda z fiatem. Sprawca, 53-letni mieszkaniec regionu, po wypadku wjechał do rowu i uciekł do lasu. Jak się okazało, miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Dzięki błyskawicznej reakcji świadka mężczyzna został zatrzymany jeszcze tego samego dnia.

Przebieg zdarzenia i interwencja policji

Do wypadku doszło przed godziną 15:00. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący fordem, jadąc w kierunku przeciwnym, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z fiatem prowadzonym przez 48-latka. Po zderzeniu ford wypadł z drogi i zatrzymał się w rowie.

Na miejscu szybko pojawili się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Płocku, którzy rozpoczęli ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Ich pracę ułatwił fakt, że sprawca nie zdążył oddalić się zbyt daleko.

Ucieczka i zatrzymanie dzięki świadkowi

Zamiast pozostać na miejscu i poczekać na służby, 53-latek wysiadł z rozbitego auta i pobiegł w stronę lasu. Jego ucieczka trwała jednak bardzo krótko. Kluczowa okazała się postawa osoby, która widziała całe zajście i natychmiast zareagowała.

Mężczyzna został zatrzymany dzięki natychmiastowej reakcji świadka. Badanie wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie, posiada również sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

kom. Monika Jakubowska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku

Od zatrzymanego pobrano krew do dalszych badań, które pozwolą dokładnie określić stężenie alkoholu w chwili zdarzenia. Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie w stanie nietrzeźwości, złamanie sądowego zakazu oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

Konsekwencje prawne i apel o rozwagę

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz utrata prawa jazdy na wiele lat. W przypadku złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, kara może być jeszcze surowsza – nawet do 5 lat więzienia.

Policja przypomina, że alkohol znacząco wydłuża czas reakcji, zaburza ocenę odległości i prędkości, a także prowadzi do ryzykownych zachowań na drodze. Nawet niewielka ilość wypitego alkoholu może mieć tragiczne skutki.

Znaczenie dla lokalnej społeczności

To zdarzenie to kolejny dowód na to, jak ważna jest czujność i odwaga cywilna mieszkańców. Dzięki szybkiej reakcji świadka udało się uniknąć sytuacji, w której nietrzeźwy kierowca mógłby ponownie wsiąść za kierownicę i stworzyć zagrożenie dla innych. Lokalna społeczność po raz kolejny pokazała, że nie jest obojętna na bezpieczeństwo na drogach.

Warto również podkreślić, że pomimo groźnie wyglądającego przebiegu zdarzenia, zarówno kierujący, jak i inne osoby uczestniczące w kolizji uniknęły poważnych obrażeń. To ogromne szczęście, biorąc pod uwagę siłę uderzenia i fakt, że jeden z pojazdów wylądował w rowie.

Co dalej?

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Płocku kontynuują postępowanie w tej sprawie. Po zebraniu wszystkich dowodów i analizie wyników badań krwi, 53-latek usłyszy zarzuty. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Mężczyźnie grozi nie tylko kara więzienia, ale także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Źródło informacji: Komenda Miejska Policji w Płocku.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem w lokalnych mediach i dobrą intuicją do spraw Płocka.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!