Czwartek, 6 sierpnia 2026
Imieniny: Jakub, Sława, Oktawian

Nocny pożar po uderzeniu pioruna w Milewku. Rodzina z czwórką dzieci straciła dach nad głową

Reklamuj sie w tym artykule

W nocy z 4 na 5 sierpnia w miejscowości Milewko w gminie Zawidz (powiat sierpecki) doszło do tragedii, która w jednej chwili odmieniła życie rodziny z czwórką dzieci. Uderzenie pioruna w budynek mieszkalny doprowadziło do pożaru, który strawił znaczną część domu. Rodzina, choć wyszła z opresji bez szwanku, została bez dachu nad głową. Przyjaciele i bliscy natychmiast uruchomili internetową zbiórkę, by pomóc w odbudowie.

Pożar w środku nocy - dramatyczna akcja strażaków

Do zdarzenia doszło 5 sierpnia kilka minut po godzinie 1 w nocy. Jak poinformowali strażacy z OSP Zawidz Kościelny, zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w Milewku wpłynęło tuż po północy. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się liczne zastępy straży pożarnej - akcja ratowniczo-gaśnicza trwała blisko cztery godziny.

W działaniach brały udział trzy zastępy OSP Zawidz Kościelny, dwa zastępy OSP Milewko, a także jednostki OSP Słupia i OSP Osiek. Na miejsce skierowano również dwa zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sierpcu oraz jeden zastęp JRG Płońsk. Obecni byli także ratownicy zespołu ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Dzięki sprawnej akcji udało się opanować ogień, ale zniszczenia okazały się ogromne.

Piorun uszkodził instalację - rodzina straciła wszystko

Jak wynika z ustaleń, piorun uderzył w budynek i uszkodził instalację elektryczną, co doprowadziło do wybuchu pożaru. W chwili zdarzenia w domu przebywała Monika, jej mąż oraz czworo dzieci w wieku 13, 9, 5 i 3 lat. Wszyscy zdążyli opuścić budynek, jednak skutki pożaru są druzgocące.

Rodzina straciła nie tylko dach nad głową, ale także prąd, ogrzewanie i ciepłą wodę. Pomieszczenia, które zamieszkiwali, są zalane wodą, a meble i rzeczy osobiste uległy zniszczeniu. Dom wymaga teraz gruntownego remontu - konieczna będzie odbudowa dachu, wymiana instalacji elektrycznej, osuszenie budynku oraz wiele innych prac, których zakres wciąż jest szacowany.

Zbiórka na odbudowę - apel o wsparcie

Zbiórkę internetową zorganizowała Justyna Zaręba, przyjaciółka rodziny, która nie potrafiła pozostać obojętna na ich tragedię. W opisie zbiórki napisała:

Zwracam się do wszystkich ludzi, którzy chcieliby pomóc rodzinie z czwórką dzieci, którzy tej nocy doświadczyli pożaru wywołanego uderzeniem pioruna.

Justyna Zaręba, organizatorka zbiórki

Organizatorka podkreśla, że rodzina przez ostatnie lata własnymi siłami remontowała dom, ale obecna skala zniszczeń znacznie przekracza ich możliwości finansowe. Potrzeba środków na odbudowę dachu, wymianę instalacji elektrycznej, osuszenie i wiele innych rzeczy, których teraz nie sposób oszacować. Każda złotówka jest na wagę złota.

Rodzina znana w lokalnej społeczności - teraz potrzebuje pomocy

Poszkodowani od lat angażują się w życie lokalnej społeczności. Są znani jako ludzie pracowici i chętnie pomagający innym. Co więcej, ich dzieci należą do młodzieżowej straży pożarnej. To właśnie teraz oni potrzebują wsparcia.

Autorka zbiórki apeluje o pomoc i podkreśla, że liczy się każda złotówka. Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli rodzina ma szansę jak najszybciej odbudować dom i wrócić do normalnego życia. To ważne nie tylko dla nich, ale dla całej społeczności, która zawsze mogła na nich liczyć.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców?

Ta tragedia pokazuje, jak kruche jest nasze bezpieczeństwo i jak szybko los potrafi się odwrócić. Rodzina z Milewka to ludzie, którzy przez lata budowali swój dom i angażowali się w życie wsi. Ich historia poruszyła mieszkańców całego powiatu sierpeckiego, którzy już ruszyli z pomocą. To także przypomnienie, że solidarność lokalnej społeczności ma ogromne znaczenie w chwilach kryzysu.

Co dalej?

Rodzina potrzebuje wsparcia finansowego, aby móc odbudować dom i wrócić do normalnego życia. Zbiórka internetowa jest w toku, a organizatorzy liczą, że uda się zgromadzić środki niezbędne do usunięcia skutków pożaru. Każda wpłata przybliża ich do celu. Informacje o zdarzeniu i możliwości pomocy przekazała organizatorka zbiórki Justyna Zaręba.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem w lokalnych mediach i dobrą intuicją do spraw Płocka.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!